niedziela, 15 listopada 2015

171. Tag: Sleeping Beauty

Weszłam na bloga po dłuższej nieobecności  i doznałam szoku. Dlaczego?
Na moim blogu wybiło 40 000 wyświetleń. Nigdy się nie spodziewałam takiej liczby, więc nawet nie wiecie, jaki to dla mnie zaszczyt. Mimo, że blog nie został założony dla popularności lub podobnych, dziwnych rzeczy, to dotarcie do tej liczby mogę uznać jako swoje małe, osobiste osiągnięcie. Dziękuję wszystkim, którzy tutaj są :). Będąc jeszcze w tej aurze szczęścia, postanowiłam dzisiaj napisać coś lekkiego, byście mogły mnie lepiej poznać. Dlatego też zapraszam na moje wykonanie tagu Sleeping Beauty.


1. Jaki jest twój ulubiony sposób zmywania makijażu wieczorem? Chusteczki do demakijażu czy mycie twarzy?
Zacznijmy od tego, że staram się nigdy nie zasypiać w makijażu. Moja cera i tak już jest w fatalnym stanie, więc nie ma sensu jej dobijać. Próbowałam wielu sposobów - chusteczek, żeli, mleczek. Jednak najskuteczniejszą i najlepszą jak dla mnie metodą jest zmywanie makijażu płynem micelarnym. Po użyciu płynu nie zapominam o przemyciu twarzy w razie, gdyby jednak coś zostało.

2. Jaki jest twój ulubiony płyn do demakijażu i/lub chusteczki?
Moim ulubionym płynem micelarnym jest niezmiennie od kilku lat płyn BeBeauty w niebieskim opakowaniu. Wiem, że jeszcze można go kupić w różowej wersji, jednak słyszałam, że lubi podrażniać, więc się nie skuszę. Dla mnie ten produkt nie ma wad - jest tani, łatwo dostępny, a przede wszystkim robi to co ma robić bez żadnych skutków ubocznych. Polecam wszystkim tym, którzy jeszcze go nie mieli (chociaż wątpię, że ktoś jeszcze o nim nie słyszał).

3. Twój ulubiony sposób na zmywanie makijażu wodoodpornego?

Niestety na ten punkt nie jestem w stanie odpowiedzieć, ponieważ nie potrzebuję używać kosmetyków wodoodpornych.

4. Robisz peeling wieczorem? Jeśli tak to czego używasz - np. szmatki, szczoteczki typu clarisonic?
Staram się 1-2 razy w tygodniu robić peeling, ale niestety nie zawsze mi to wychodzi. Jednak jeżeli najdzie mnie taka ochota, sięgam po peeling enzymatyczny. Jest to najbezpieczniejsza forma dla mojej skóry twarzy. Chciałam przetestować szmatki, ale boję się, że zrobią mi krzywdę.

5. W pielęgnacji wieczorowej wolisz kremy czy olejki/oliwki? Które?
W swojej pielęgnacji stawiam na kremy, staram się unikać tych matujących. Nawet moja tłusta skóra wymaga nawilżenia. Wieczorem mogę sobie pozwolić na nałożenie czegoś, co dłużej się wchłania, więc najczęściej jest to jakiś wartościowy krem. Teraz mam zamiar dokupić sobie serum z Bielendy, który nakładam przed kremem :)

6. Ulubiony przeciwzmarszczkowy krem pod oczy?
 Na szczęście moje okolice pod okiem nie wymagają jeszcze używania silnych produktów, więc stawiam na lekkie kremy, które mają jedynie nawilżyć. W tym momencie używam kremu z Ziaji z bławatkiem i bardzo go lubię :)

7. Zdarza ci się nie zmyć makijażu przed snem?
W moim krótkim życiu zdarzyło mi się to może z 3 razy. Najczęściej było to wtedy, gdy wracałam po ciężkim dniu i dodatkowo byłam chora. Jednak staram się od razu po przyjściu do domu przetrzeć twarz płynem, w celu usunięcia resztek podkładu i ewentualnego tuszu do rzęs.

8. Zasypiasz - czy:
a) kładziesz głowę na poduszkę i już śpisz
b) nie możesz zasnąć
c) zajmuje ci to kilka minut
To zależy od dnia. Kiedy przychodzę padnięta, wystarczy że coś zjem i przykryję się kołdrą i już mnie nie ma. Niestety jednak najczęściej jest to odpowiedź B. Mój mózg jest na tyle wredny, że uznaje zasadę, że noc jest najlepszym czasem na pomartwienie się o wszystko i przywołuje najgorsze wspomnienia i koszmary.

9. Mówi się że powinniśmy sypiać 8 godzin. Jak to przeciętnie wygląda u ciebie?
Jestem śpiochem, więc najczęściej śpię nawet więcej, niż 8 godzin. Muszę uważać, by nie spać zbyt długo, bo potem przez resztę dnia źle się czuję ;). Najczęściej śpię po 9 godzin.

10. Twój sekret na dobrze przespaną noc?
 Dla mnie najlepszym sposobem jest poczytanie książki przed snem. Wtedy nie myślę o zmartwieniach, wyciszam się i nie nawiedzają mnie koszmary, które budzą mnie w nocy ;).

Zapraszam wszystkie osoby do odpowiedzenia na ten TAG :)

2 komentarze: