sobota, 7 listopada 2015

170. Farmona, Tutti Frutti, Peeling cukrowy do ciała "Kiwi i Karambola"

 Oczyszczenie skóry z wszelkich zanieczyszczeń jest  istotnym elementem pielęgnacji naszego ciała. Czasami zwykły żel nie jest wystarczający, dlatego sięgamy po produkt, które zawiera w sobie drobinki. Mają one usunąć z ciała martwy naskórek, sprawiając, że skóra staje się gładka i pełna energii. Ostatnio zmagałam się z suchymi skórkami, dlatego potrzebowałam czegoś na prawdę ostrego. Skusiłam się na peeling cukrowy, który słynie ze swoich wielkich drobinek ścierających. Czy ten produkt się u mnie spisał? Jeżeli jesteście ciekawi, to zapraszam do dalszej części posta :)

Skusiłam się na ten produkt w Biedronce za 9,99 zł. Produkt przykuł mnie opakowaniem - po pierwsze, uwielbiam wszystko co owocowe, więc zostałam tym kupiona, a po drugie jesteśmy pewni, że będziemy mogli wydobyć wszystko bez najmniejszych problemów. To co bardzo mi się w nim podoba, to jego zapach, a raczej to, w jaki sposób umila mi korzystanie z tego kosmetyku. Podczas kąpieli czuć go w całej łazience, a później przez długą chwilę utrzymuje się na skórze. Wiele osób może się od niego odwrócić, ponieważ na pierwszym miejscu zawiera parafinę. Gdybym o tym wiedziała wcześniej, pewnie po ten produkt bym nie sięgnęła. Bardzo dokładnie ściera, sprawiając że skóra jest gładka i niesamowicie miękka. jednak to zlekceważymy, możemy poczuć po wysuszeniu skóry lekkie klejenie (efekt parafiny wysoko w składzie). Co do nawilżenia się nie wypowiem, bo i tak po każdej kąpieli używam balsamu do ciała.
Mimo, że bardzo fajnie mi się go używało i dobrze się spisywał, raczej nie kupię go ponownie przez parafinę jako pierwszy składnik. 

Znacie jakieś mocne zdzieraki o dość fajnym składzie? :)

16 komentarzy:

  1. uwielbiam kosmtyki tutti frutti ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pozdrowienia i chętnie wpadnę :)

      Usuń
  2. Lubię te peelingi za zapach i konkretne tarcie. Po ich użyciu skóra jest gładka i świetnie przygotowana do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych. W ich przypadku na skład nawet nie patrzę, bo i tak go kupię ponownie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się trochę boję tej parafiny, ale to pewnie dlatego, że dużo się naczytałam na internecie ;)

      Usuń
  3. Nie wiedziałam, że jest w Biedronce :) Może się skuszę, z ciekawości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojawił się przy jednej z gazetek, w mojej Biedronce te produkty są do dziś :)

      Usuń
  4. Lubie je bardzo za zapach. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię tą serię za zapach, nie przeszkadza mi parafina na ciele, więc pewnie się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że niektórym przeszkadza, więc wolałam ostrzec :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Jeżeli nie boisz się parafiny, to polecam :)

      Usuń
  7. Kosmetyki tej firmy zawsze powalają mnie zapachem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że wiele osób ma takie same zdanie :)

      Usuń
  8. szkoda, że ma parafinę na pierwszym miejscu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie było tej parafiny, dla mnie ten produkt byłby ideałem :/

      Usuń