środa, 9 września 2015

161. 5 serii anime, które zapadły mi głęboko w pamięć #1

            Anime towarzyszyło mi przez większość życia. Na początku uważałam je za bajki o dosyć odmiennej kresce i fabułą, które chciały przekazać nam pewne wartości i mądrości życiowe. Dopiero mając 13 lat i pierwszy komputer z internetem (mieć komputer z internetem to było coś) przypadkowo trafiłam na strony, gdzie można było oglądać wszystkie serie online. Dopiero wtedy do mnie dotarło, że lista nie kończy się na kilku tytułach, a wręcz przeciwnie, jest ich miliony i cały czas wychodzą nowe. Tak jak przy filmach czy serialach, są produkcje gorsze i lepsze. Niektóre zapadły mi głęboko w pamięć i czegoś mnie nauczyły. Postanowiłam więc się taką listą podzielić. Jeżeli choć jednej osobie się przyda, to będę szczęśliwa. Na pewno pojawi się kilka takich postów, bo w czasie wolnym staram się oglądać kolejne serie i znajduję perełki. Jeżeli jesteście ciekawi, to zapraszam :).

Akatsuki no Yona
Anime opowiada o księżniczce, która w dzień swoich szesnastych urodzin straciła wszystko - dom, rodzinę i ukochaną osobę. Jako dziewczyna, która żyła w bogactwie i była odciągana od zmartwień, musi sobie poradzić w całkiem innej rzeczywistości. Ma jedynie obok siebie przyjaciela, który kilka lat temu obiecał jej ojcu, że zawsze będzie po jej stronie. Dlaczego właśnie ta seria trafiła do listy? Często w anime zmiana charakteru pojawia się niespodziewanie i nikt nie potrafi wyjaśnić, jak do tego doszło. Natomiast tutaj, z odcinka na odcinek możemy obserwować, co miało wpływ na podjęcie tej, a nie innej decyzji Yony i jak to na nią wpływało.  Serię obejrzałam w jeden dzień i mam nadzieję, że będzie kontynuacja :).

Angel Beats
 Tę serię przez długi czas miałam na liście i nie wiem dlaczego bardzo zwlekałam z jej obejrzeniem. Udało mi się to rok temu wraz z moim chłopakiem i stwierdzam, że jest świetne. Rzadko się zdarza, by mnie coś rozbawiło do łez, a tu zdarzyło się to kilka razy. Mimo, że anime kreowane jest na komedię, nie brakuje też wzruszających i smutnych momentów. Do tego ta kreska i muzyka... coś pięknego. Anime opowiada o młodych ludziach, którzy po śmierci trafiają do nowego świata i nie mogą się z niego wydostać, dopóki czegoś nie zrobią. Co dokładnie? Tego dowiecie się podczas oglądania. Polecam! :)

Ano hi Mita Hana no Namae wo Bokutachi wa Mada Shiranai
 
Na załączonym obrazku widać beztroską przyjaźń, prawda? Niestety, w rzeczywistości tak nie jest. Więzi zostały zerwane po incydencie, jaki miał miejsce w ich dzieciństwie. Podczas zabawy w lesie mała Menma zginęła. Po kilku latach pojawia się jako duch, którego widzi tylko główny bohater. Jest to kolejna seria, przy której płakałam - zwłaszcza na ostatnim odcinku. Anime pokazuje, że o przyjaźń warto walczyć i uczucia tak szybko nie znikają. 
  
Kamisama Hajimemashita 
Ucieczka ojca hazardzisty i wyrzucenie z domu - te dwie rzeczy przewróciły życie Nanami do góry nogami. Tego samego dnia jednak okazuje się, że dziewczyna została... bóstwem ziemskim. Licealistka postanawia zamieszkać w świątyni razem z przystojnym, lecz demonicznym sługą i dwoma duchami. Czy Nanami będzie potrafiła spełnić obowiązki bóstwa, które wcale nie są tak proste, jakby się wydawało?
Lekka seria, którą polecam obejrzeć, gdy mamy zły humor. Wiele odcinków sprawiało, że pojawił się uśmiech na mojej twarzy. Anime pokazuje, że miłość nie jest łatwa i może przyjść niespodziewanie - nawet, gdy tego nie chcemy.


Papa no iukoto wo kikinasai
W skrócie...jest to anime o studencie, który po katastrofie samolotu musiał adoptować trzy córki swojej siostry. Każda z nich ma swoje cele, zmartwienia i problemy. Do tego bohater mieszka w jednoosobowym pokoju w akademiku. Jak tu pomieścić 4 osoby w takim pomieszczeniu? Kolejna lekka seria, pokazująca więzi między siostrami i zmagania studenta, któremu świat odwrócił się o 180 stopni.

A Wam jakie serie zapadł głęboko w pamięć?
Zapraszam również na:

6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Wiem, że tego rodzaju posty są dla małego grona moich czytelników, ale dałam sobie cel na ten blog, że będę się dzielić tym, co sprawia mi radość :)

      Usuń
  2. Uwielbiam anime. Muszę zobaczyć czy na animezone jest Ano hi Mita Hana no Namae wo Bokutachi wa Mada Shiranai. Ja ostatnio oglądałam anime o chłopaku, który stracił pamięć w wypadku, niestety nie pamiętam tytułu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinien być na Animezone lub ba shindenie...tam oglądam najczęściej :)

      Usuń
  3. Ciekawy blog :)
    Zapraszam do siebie z chęcią odwdzięczę się obserwacją :)
    http://grlfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa, chętnie zobaczę Twój blog :)

      Usuń