niedziela, 23 sierpnia 2015

157. Gdyby każdy był sobą, świat byłby ciekawszy

Porównywanie się z innymi i chęć wtopienia się w społeczeństwo towarzyszy nam każdego dnia. Idąc do pracy, szkoły bądź na spacer, zwróć uwagę na ludzi obok przechodzących. Co widzisz?
Każdy człowiek jest inny i jednocześnie taki sam. Są ubrani w podobne stonowane kolory, milczą a ich twarz nie wyraża żadnych emocji. Nikt nie chce się wychylać, a jak ktoś już to zrobi, zostanie potępiony. Żyjemy w pewnym schemacie, który trudno jest przeskoczyć.



Proces dostosowania się do danej grupy społecznej rozpoczyna się już w wieku szkolnym. Każdy z nas wie, jak stresujące było pójście do nowej szkoły. Tydzień przed rozpoczęciem roku rozmyślaliśmy, co zrobić, by w klasie WSZYSCY mnie polubili.
Dlaczego wszyscy? 
Dlaczego chcemy zyskać sympatię wszystkich?
Nie lepiej jest znaleźć kilka osób, które mają podobne charaktery i zainteresowania? Przy nich będziesz mógł być sobą. Nikt nie będzie Cię do niczego zmuszał. 


"Nie wiem ja­ki jes­tem, ale cier­pię, gdy mnie de­for­mują... Wbrew wszys­tkiemu chcę być sobą. - Witold Gombrowicz"

Wyobraźcie sobie, jaki piękny byłby świat, gdyby każdy bez skrępowania mógłby być taki, jaki się urodził:
  • Pan, który kocha muzykę i usłyszał swój ulubiony kawałek w sklepie, zacząłby ją nucić, a nawet śpiewać.
  • Pani, która śle uśmiech dla innych każdego ranka i życzy obcym osobom dobrego dnia, nie byłaby uznawana za nienormalną.
  • Młody chłopak, który uwielbia poznawać nowych ludzi, podchodziłby do przechodni i rozpoczynał rozmowę, nie bojąc się, że zostanie pobity lub ktoś zadzwoni po odpowiednie służby.
  • Dziecko, mając zajęcia, gdzie odbywa się burza mózgów, przedstawiłoby swój pomysł, nie obawiając się ośmieszenia i szeptów kolegów.

Mogę Wam jako przykład przedstawić krótko jedną z moich historii.
Interesuję się od dziecka kulturą japońską, słucham muzyki tego kraju i oglądam anime. Jak widzicie, na dzień dzisiejszy jestem z tego dumna, natomiast kiedyś było całkiem odwrotnie. Za moich czasów dzieciństwa takie osoby gnębiono i śmiano się, że ogląda chińskie bajeczki. Nie chciałam paść ofiarą rówieśników, więc ukrywałam swoje prawdziwe zainteresowania. Usunęłam ulubioną muzykę z odtwarzacza i zamieniłam na taką, jaką inni słuchali. Zmuszałam się do oglądania seriali i filmów, by móc wykazać się wiedzą i być "bezpieczna", gdy ktoś będzie miał wątpliwości. Nawet, jeśli nie było tego po mnie widać, bardzo cierpiałam. Robiłam wszystko, by być jak oni. Zaczęłam nienawidzić siebie, bo byłam tak odmienna. Małymi kroczkami niszczyli moją psychikę, doprowadzając do depresji.... 

"Ludzie pragną i z całych sił dążą do doskonałości.
Ja ta­ka być nie chcę.
Wiecie, co dla mnie jest najważniejsze?
by­cie sobą"

Podsumowując, nie zważajmy na opinię innych i róbmy to, co my uważamy za słuszne. Nikt za nas życia nie przeżyje. Większość ludzi, którzy krytykują Twoje postępowanie, nie potrafi się wyrwać ze schematu narzuconego nam w dzieciństwie.
Żyj tak, byś za kilkadziesiąt lat był dumny z tego wszystkiego, co zrobiłeś.

A jakie jest Wasze stanowisko na ten temat?
Zapraszam również na:

6 komentarzy:

  1. Szczerze mówiąc ciesze się, że okres szkolny mam dawno za sobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym mogła wrócić tam ze swoją dotychczasową wiedzą, to by było o wiele lepiej :P

      Usuń
  2. To prawda co piszesz, ale bycie sobą bywa prawdziwą sztuką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wiem, to jest naprawdę trudne, ale warto w życiu stawiać sobie wyzwania.
      Ja bycia sobą powoli się uczę i widzę różnicę między mną teraz, a kilka lat temu. Zobaczymy jak to się rozwinie :)

      Usuń
  3. Ja nigdy nie zważam na to co mówią/robią o mnie inni a tym bardziej Ci co mnie nie znają. Żyję i robię tak aby było dobrze mi i mojej rodzinie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest postawa, z której trzeba brać przykład :)

      Usuń