poniedziałek, 3 sierpnia 2015

153. Purederm, Złuszczająca maska do stóp

Witajcie. Gdy nadchodzi lato, to coraz chętniej odkrywamy stopy nakładając lżejsze obuwie. Warto więc zadbać o to, by były one gładkie i zadbane. Od zawsze stosowałam kremy, pumeksy, bądź peelingi. Natomiast o skarpetkach złuszczających dowiedziałam się, gdy zaczęłam czytać blogi kosmetyczne. Widziałam różne opinie - zarówno pozytywne, jak i negatywne. Przy ostatniej promocji kosmetycznej w Biedronce, widząc je w atrakcyjnej cenie, postanowiłam spróbować. Czy sprawiła, że moje stopy wyglądają jak nowe? A może w ogóle nie zadziałała?


Słowa producenta:
Purederm Botanical Choice Exfoliating Foot Mask jest regenerującą oraz złuszczającą maską przeznaczoną do pielęgnacji stóp w postaci specjalnych skarpet. Usuwa wszelkie zrogowacenia w krótkim czasie oraz wygładza nogi w przeciągu 2 tygodni. Papaja, cytryna, jabłko, pomarańcza i inne naturalne ekstrakty roślinne usuwają odciski i zrogowacenia, a ekstrakt z rumianku koi świeżo złuszczoną i odnowioną skórę.


Skład:
Alcohol, Water (Aqua), Propylene Glycol, Lactic Acid, Isopropyl Alcohol, Urea, Glycolic Acid, Betaine, Anthemis Nobills Flower Extract, Citrus Medica Limonum (Lemon) Fruit Extract, Carica Papaya Fruit Extract, Pyrus Malus (Apple) Fruit Extract, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Extract, Triclosan, Salicylic Acid, Menthol, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Disodium EDTA, Fragnance(Parfum).

Moja opinia:
Zacznijmy od aplikacji, która jest bardzo prosta. Wystarczy rozciąć skarpetki w oznaczonym miejscu i nałożyć je na 60-90 minut. Może się to wydawać dosyć dużo, jednak dla mnie jest to dobra opcja, gdy robię sobie domowe spa. Po upływie czasu opłukujemy stopy z pozostałości substancji. Co się wydarzyło? Przez pierwsze 4 dni  nie widziałam żadnego efektu. Bałam się, że produkt okaże się bublem. Proces złuszczania zaczął się 5 dnia. Ja i mój chłopak byliśmy w niezłym szoku. Skóra schodziła mi ze stóp dosłownie płatami. Śmialiśmy się, że efekt jest podobny do zrzucania skóry przez węża. Tego dnia proces skupił się na całych stopach, z wyjątkiem pięt i palców. Tymi partiami zajął się 8 dnia. Maska nie poradziła sobie do końca z grubą skórą na piętach, ale mimo to bardzo ją polubiłam. Myślę, że będę do niej wracać nie raz. Skóra do dziś (zabieg wykonywałam 3 tygodnie temu) jest gładka. Efektem zachwyciła się również moja mama, która powiedziała, że jak tylko je znajdzie to wypróbuje :). Kupiłam ją w Biedronce za 14 zł.


A Wy jak dbacie o stopy? Używałyście tego produktu?
Zapraszam również na:

12 komentarzy:

  1. Coraz bardziej wszyscy kuszą tymi skarpetkami, chyba spodobałoby mi się zrzucanie skóry :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się bardzo podobał ten efekt, ale ja lubię dziwne rzeczy :D

      Usuń
  2. Sporo czytałam o takich skarpetach ale jeszcze nigdy ich nie używałam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też długo nie miałam z nimi styczności, ale z pomocą przyszła Biedronka :)

      Usuń
  3. Miałam kupić i w ostatniej chwili zrezygnowałam, a teraz żałuję ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najpierw miałam wrócić do domu i przemyśleć zakup, ale widziałam ostatnie sztuki a nie chciałam ryzykować ;)

      Usuń
  4. Dużo czytałam o skarpetkach tego typu i kusi mnie ta opcja. Obecnie przy pielęgnacji stóp niezastąpiony jest mi peeling gruboziarnisty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też często używam peelingu gruboziarnistego, ale czasem odmiana jest wskazana ;)

      Usuń
  5. Wiele o tych skarpetkach czytałam i tak jak Ty spotykałam się z różnymi opiniami, jak w końcu zdecydowałam się na zakup tych skarpetek okazało się, że już ich w Biedrze nie ma i ooo...., teraz jeszcze bardziej żałuję, że ich prędzej nie kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że niedługo znów się pojawią :)

      Usuń
  6. Szczerze mówiąc, to trochę mnie przeraża ten produkt :P Widziałam zdjęcia na jednym blogu i widać, że naprawdę działa.. Ja jednak nie mam problemów ze skórą stóp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi schodziła skóra tak samo, jak na zdjęciach w google. Nie chciałam Was straszyć swoimi stopami, więc nie wstawiałam zdjęć ;)

      Usuń