wtorek, 28 lipca 2015

152. BeBeauty, Nawilżający żel miceralny 2w1

Jeżeli ktoś by mnie zapytał, jakie kosmetyki polecam na wakacyjny wyjazd, ten żel na pewno znalazłyby się na tej liście. Gdy gdzieś jadę, stawiam na kosmetyki, które już dawno zostały przetestowane i wiem, że nie zrobią mi krzywdy. Staram się również zabierać ze sobą jak najmniejszy bagaż, dlatego lubię używać produktów kilka w jednym. 
Jeżeli jesteście ciekawe, jakie jest moje zdanie na temat żelu z Biedronki, zapraszam do dalszej części posta :).


Słowa producenta:
Skład:


Moja opinia:
Jak widać na moich zdjęciach, żel zdążył lekko zmienić opakowanie. Na szczęście zmiany dotyczyły tylko tego aspektu, bo skład pozostał ten sam. Cena również pozostała taka sama - można go zdobyć w każdej Biedronce za ok. 5 zł. Jest on przeznaczony dla skóry normalnej i suchej, jednak na mojej tłustej również się świetnie spisuje. Nie pieni się, jednak uważam to za plus, ponieważ produkt nie zawiera SLS. Dobrze oczyszcza zarówno makijaż, jak i zanieczyszczenia zebrane przez całą noc. Co do makijażu oczu - radzi sobie z tuszem i cieniami, jednak jeżeli odrobina dostanie się do oka, powoduje to lekkie pieczenie. Lubię go za to, że po umyciu twarzy nie mam ściągniętej twarzy. Kupuje go na każdy wyjazd. Polecam.

Jakie kosmetyki z Biedronki lubicie? :)
Zapraszam również na:

środa, 22 lipca 2015

151. Lirene Dermoprogram, Stop Cellulit, Antycellulitowy peeling myjący

Nie wiem, czy też tak macie, ale za każdym razem jak przyjeżdżam do domu, mam wielką ochotę przejrzeć, jakich to kosmetyków używa mama i co nieco przetestować. Nie jest oczywiście tak, że przyjeżdżam i tylko zużywam jej produkty, bo za każdym razem witam ją z paczką kosmetyków. Lubię widzieć jej szczery uśmiech na jej twarzy. Ten peeling leżał sobie w czeluściach szafeczki na kosmetyki, dlatego postanowiłam zobaczyć, co to takiego. Nigdy nie miałam produktu myjącego z tej firmy, co podwójnie wzbudziło moją ciekawość. Zapraszam do poznania mojej opinii na temat tego kosmetyku :)

Słowa producenta:

 Skład:

 Moja opinia:
Na starcie chciałabym powiedzieć, że nie wierzę w jego działanie antycellulitowe. Kosmetyk nie jest w stanie go całkowicie wyeliminować. Może dać jakieś skutki, ale połączony z ćwiczeniami i dietą.  Peeling jest idealny na lato, ma bardzo orzeźwiający, grejpfrutowy zapach. Nie utrzymuje się na skórze, jednak czuć go podczas kąpieli. Dobrze się pieni, nie potrzeba go dużo by rozprowadzić go na ciało. Drobinki są bardzo ostre, dzięki czemu dokładnie usuwa martwy naskórek. Dla dziewczyn z wrażliwą skórą może on być zbyt mocny, ale ja właśnie za jego moc go bardzo polubiłam. Konsystencja jest odpowiednia, nie jest za rzadka, ani za gęsta. Uwielbiam efekt, jaki pozostawia na skórze - jest ona miękka, gładka i odpowiednio oczyszczona. Cieszę się, że mogłam przetestować ten kosmetyk, na pewno będę kupować kolejne opakowania. Polecam.


A Wy wierzycie w działanie antycellulitowe kosmetyków? Zmagacie się z tym problemem? :)
Zapraszam również na:

niedziela, 12 lipca 2015

150. Moje pierwsze podejście do visual novel - Narcissu 1st&2nd

Witajcie na moim blogu. Dzisiaj kolejny post dotyczący świata gier i anime. Wiem, że treść będzie przeznaczona dla bardzo wąskiego grona osób, ale chciałabym napisać kilka słów odnośnie Narcissu 1st&2nd, czyli gry z kategorii visual novel. Zapytacie pewnie, czym są te powieści wizualne? Są to gry utworzone najczęściej w Japonii, która charakteryzują się fabułą z pierwszoosobową narracją, obrazkami w stylu anime, pięknym podkładem muzycznym i niekiedy głosowym.

Warto zaznaczyć, że w tego rodzaju grach nie mamy zbytniego wpływu na rozwój fabuły. Co to oznacza? Naszym jedynym zadaniem jest wczucie się w emocje bohatera i czytanie historii.
Według mnie, jest to coś w stylu ebooka z podstawioną muzyką, a także głosem w dialogach.
W skrócie fabuła Narcissu polega na tym, że wcielamy się w anonimowego bohatera, który w wieku 20 lat dowiaduje się, że ma raka płuc. Zostaje on przetransportowany do hospicjum w szpitalu w Mito, Ibaraki. Tam poznaje kobietę o imieniu Setsumi, która uważa, że jest od niego starsza o kilka lat, mimo iż jej wygląd zewnętrzny na to nie wskazuje. Oboje wiedzą, że ich pobyt w tym miejscu oznacza, że ich choroba jest nieuleczalna i niedługo umrą. Oboje stwierdzają, że śmierć w szpitalu, bądź w domu jest zbyt smutna, dlatego decydują się na ucieczkę samochodem ojca bohatera. Druga część to prequel pierwszej części fabuły, gdzie wszystko toczy się wokół Setsumi, gdzie możemy poznać, co miało wpływ na charakter bohaterki. Więcej nie zdradzę. 
Na początku myślałam, że gra zanudzi mnie na śmierć, jednak zostałam pozytywnie zaskoczona. Muzyka a także głosy są świetnie dopasowane, ułatwiają nam wczucie się w emocje bohaterów. Fabuła chwyciła mnie za serce, skłoniła do refleksji o Bogu i o życiu a nawet na końcu doprowadziła do łez. Nie wymaga ona wiele czasu, jedną część przeczytałam podczas jednego wieczora. 
Podsumowując, jeżeli lubicie takie klimaty, uważam, że ten tytuł warto przejrzeć.


Słyszeliście kiedyś o visual novel?
Zapraszam również na:

czwartek, 9 lipca 2015

149. Ziaja, Maska do włosów "Intensywne wygładzanie"

Kupiłam tę maskę po przeczytaniu wielu pochlebnych recenzji na blogach. Napotkałam się na nią w sklepie Ziaji i kosztowała mnie 6,27 zł. Wiązałam z nią nadzieję, że poradzi sobie z moimi problematycznymi włosami. Nawet, gdyby okazała się bublem, mój portfel aż tak bardzo by na tym nie ucierpiał. Jeżeli chcecie poznać moją opinię na temat tego produktu, zapraszam do dalszej części postu :)




Słowa producenta:
Skoncentrowany preparat o niskim pH, który zamyka łuski i regeneruje włosy aż po same końce. Doskonale wygładza otwarte łuski włosów. Dodaje blasku od nasady aż po końcówki. Aktywnie nawilża i uelastycznia włosy. Nadaje włosom wyjątkową miękkość. Zawiera prowitaminę B5 i proteiny jedwabiu.


Skład:
Aqua, Cetearyl Alocohol*, Cetrimonium Chloride, Dimethicone, Behentrimonium Chloride, Isopropyl Myristate*, Heliantus Annuus Seed Oil*, Panthenol, Polyquaternium-10, Hydrolized Sil, Sodium Benzoate*, Parfum, Linalool, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Buthylphenyl Methylpropional, Limonene, Eugenol, Citric Acid*

Moja opinia:
Zacznę przedstawiać moją opinię od wyjaśnienia, jakie mam włosy, bo według mnie jest to istotne. Mam gęste, grube włosy, nigdy nie farbowane, które kochają się puszyć. Nakładam tej maski dużą ilość i zostawiam na ok. 20 min. Po takim zastosowaniu włosy są miękkie i gładkie. Żaden produkt nie był w stanie sprawić, by moje włosy lepiej się rozczesywały, natomiast ta maska poradziła sobie z tym problemem. Może nie jest to efekt perfekcyjny, jednak dla mnie zaskakujący. Przy dłuższym stosowaniu moja mama stwierdziła, że włosy są w o wiele lepszej kondycji, co niezmiernie mnie cieszy. Ma dość mocny, kwiatowy zapach, więc może nie wszystkim przypaść do gustu. 

A Wy jakich produktów do włosów używacie?
Zapraszam również na:

sobota, 4 lipca 2015

148. TAG: Kocham lato!

Jeszcze kilka chwil dzieli mnie od powrotu na wakacje do domu. Nie mogę się doczekać tych mile spędzonych dni. Mam wielkie plany na zregenerowanie sił. Coś czuje, że wrócę ze wspaniałymi wspomnieniami :) Zapraszam na moje odpowiedzi na tag dotyczący lata. 

1. Jaka jest dla Ciebie idealna letnia temperatura?
Kiedy wiem, że będę miała dostęp do plaży, to żaden upał nie jest mi straszny. Natomiast gdy muszę wybrać się na miasto to około 24-25 stopni jest idealne, w połączeniu z delikatnym wiaterkiem.

2. Jeśli opalanie, to gdzie? Na nadmorskiej plaży, nad jeziorem, w ogrodzie czy na balkonie?
Nad jeziorem! Uwielbiam te uczucie, gdy jest mi zbyt gorąco i mogę wskoczyć do wody i popływać. Nie lubię zbytnio leżeć przez kilka godzin, więc wybieram "aktywne" opalanie np. podczas zabawy z piłką.

3. Ulubiony look na lato?
Bardzo podobają mi się sukienki i spódniczki, ale na kimś innym. Według mnie, źle wyglądam w takich rzeczach. Dlatego stawiam na krótkie spodenki, sandały i zwiewną koszulkę,

4. Ulubiony letni napój?
Każdy napój jest dobry, byleby był zimny. Dlatego stawiam na soki bądź wodę z kostkami lodu. 

5. Wakacje w kraju czy za granicą?
Zawsze spędzałam wakacje w kraju i nie przeszkadza mi to. Moje miasto jest przepiękne i uwielbiam w nim spędzać czas. Jeżeli chodzi o wyjazd, uważam, że Polska jest przepiękna i marzy mi się, by zwiedzić ją całą <3.

6. Obowiązkowy gadżet na wakacje?
U mnie okulary przeciwsłoneczne. Mam bardzo wrażliwe oczy na światło i bez nich nie dałabym rady. Dzisiaj także mogę powiedzieć, że czapka bądź kapelusz. Lekceważyłam, jak ważny jest ten element i wczoraj nabawiłam się udaru słonecznego ;).

7. Letnie wakacje vs. zimowe ferie?
Oczywiście, że letnie wakacje! Tylko podczas tej przerwy jestem w stanie w pełni się zrelaksować i zająć się rzeczami, które kocham. Do tego dzień jest o wiele dłuższy i możemy przeżyć więcej przygód.

8. Gdzie spędzisz wakacje w tym roku?
W swoim rodzinnym mieście. Już nie mogę się doczekać!

9. Jakie pamiątki najchętniej przywozisz z wakacji?
Tylko zdjęcia i wspaniałe wspomnienia. Nie lubię kupować drobiazgów, które oprócz marnowania miejsca, nie mają żadnej funkcji. 

10. Ulubiony smak lodów?
Nie przepadam za wszystkim, co jest miętowe, więc oprócz nich lubię każdy smak.

11. Wakacje nad morzem, w górach czy nad jeziorem?
W górach nigdy nie byłam, nad morzem jest dosyć tłoczno więc wybieram jezioro. Jak już wcześniej pisałam, kocham pływać, a dla mnie woda w morzu jest zbyt zimna :P

A wy a co kochacie lato?
Zapraszam również na: