środa, 13 maja 2015

142. Akcja Celebruj Chwilę: Za co kocham wiosnę?

Zasłużyłam na solidnego klapsa za to, że zniknęłam na taki czas. Niestety, mam tendencję do tego, że życie daje mi ostro w kość, więc szczerze nie miałam ochoty na przesiadywanie w internecie. Po ciężkich dniach potrzebowałam paść na łóżko, włączyć głośno muzykę, przytulić się do mojego mężczyzny i zapomnieć o tym świecie. Pewnie trochę czasu minie, zanim się pozbieram, ale mam nadzieję, że będzie tylko lepiej. Aby poprawić sobie humor postanowiłam dzisiaj porozmawiać o przyjemnościach, a mianowicie "Za co kocham wiosnę?" :).
1. Uwielbiam, kiedy pojawia się okres w roku, gdy kwiaty zaczynają kwitnąć. Szare ulice i lasy nagle przemieniają się w paletę wszelakich barw. Nie ma nic przyjemniejszego, jak wyjść takiego dnia na spacer i obserwować te piękne zjawisko. Warto wybrać się wtedy do lasu, gdzie pełno jest zieleni, która (jak wszyscy dobrze wiemy) wpływa relaksująco na nasze oczy. Warto wstać od komputera i zobaczyć, jaki nasz świat jest piękny.

2. Kiedy już jesteśmy na tym spacerze, warto wsłuchać się w śpiew ptaków. Jest to terapią dla naszych uszu, zwłaszcza jeżeli mieszkamy w dużym mieście. Ich dźwięki również w jakiś sposób koją moją duszę, uspokajają negatywne myśli a nawet potrafią poprawić humor. Jak byłam mała to mogłam tak spędzić cały dzień, nigdy mi się to nie nudziło. Teraz niestety mam bardzo mało czasu i mieszkam w dużym mieście ale na wakacje chcę ponownie wrócić do tej terapii.

3.  Jak już o tym piszemy, jak mogłabym nie wspomnieć o pierwszych promykach ciepłego słoneczka! To pierwsze oznaki tego, że możemy zrzucić z siebie te ciężkie płaszcze, szaliki, czapki czy rękawice. Nie znoszę nosić wielu warstw ubrań, więc chwila, w której mogę to wszystko zrzucić jest dla mnie wielką ulgą. Od razu czuję się lżejsza ;)

Może powodów nie ma zbyt dużo i mogą być błahostkami, jednak sprawiają, że życie jest piękniejsze. Poza tym, kocham wiosnę z tego powodu, że w pierwszy jej dzień urodziła się dla mnie bardzo ważna osoba, czyli moja mama. Wiele jej zawdzięczam i nawet nie zdaje sobie sprawy z tego jak ją bardzo kocham <3.



A Wy za co kochacie wiosnę?
Zapraszam również na:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz