niedziela, 22 marca 2015

136. Bielenda, Skin Clinic Profesional, Super Power Mezo Serum, Aktywne serum korygujące Anti-Age do cery mieszanej i tłustej, z niedoskonałościami

To że mam cerę tłustą i walczę z trądzikiem, wiemy nie od dziś. Próbowałam wielu rzeczy, jednak nic nie dawało mi satysfakcjonujących efektów. Nagle w sklepach pojawiła się nowa seria kosmetyków z Bielendy. Na początku mijałam ją szerokim łukiem, bo był strasznie reklamowany. Ja mam takie szczęście, że jak się coś u wszystkich sprawdza - u mnie nie robi nic. Jednak któregoś razu przemogłam się i spróbowałam. Czy żałuję? Zapraszam na recenzję.

Słowa producenta:
Profesjonalny kosmetyk korygujący skutecznie podnosi jakość skóry z niedoskonałościami - mieszanej, tłustej, błyszczącej, szarej, z rozszerzonymi porami, z przebarwieniami, z widocznymi zmianami trądzikowymi. Delikatnie eksfoliuje, skutecznie redukuje błyszczenie skóry oraz zwęża pory, rozjaśnia przebarwienia, dodaje skórze blasku. Redukuje zmarszczki i niedoskonałości, doskonale wygładza, poprawia nawilżenie i jędrność skóry. Skóra wygląda na młodszą, jest gładka, jędrna, matowa, aksamitna w dotyku.
Zawiera wysoką dawkę silnie działających składników aktywnych:
- KWAS MIGDAŁOWY - delikatnie złuszcza naskórek, działa antybakteryjnie, zwęża pory, redukuje nadmierne wydzielanie sebum, zapobiega zatykaniu porów, rozjaśnia przebarwienia.
- KWAS LAKTOBIONOWY - złuszcza naskórek stymulując mechanizmy naprawcze skóry, zapobiega powstawaniu wyprysków, wygładza i ujednolica koloryt cery, intensywnie nawilża.
- WITAMINA B3 - wzmacnia, odnawia i matuje skórę, podnosi jej odporność na uszkodzenia. Zwalcza problemy skórne - trądzik, zaczerwienienia i szorstkość. Rozjaśnia naskórek, redukuje plamy pigmentacyjne posłoneczne i starcze.



Moja opinia:
Na początku chciałabym podkreślić, że używałam serum codziennie rano i niekiedy wieczorem. Serum dobrze rozprowadza się na skórze i szybko się wchłania. Warto jednak pamiętać, by używać kremu z filtrami, ponieważ serum zawiera w sobie 10% kwasu migdałowego i kwasu laktobionowego. Według mnie, właśnie takiego produktu potrzebowała moja skóra. Odkąd zaczęłam go stosować, mam o wiele mniej wyprysków na twarzy i mam lekko rozjaśnione blizny. Co do blizn, nie jest to efekt wow, jednak i tak jestem w szoku, że coś na nie zadziałało. Skóra jest miękka, o ładniejszym kolorycie. Widać było delikatne złuszczanie. Co do zwężenia porów, u mnie sobie nie poradził, ale nie mam mu tego za złe. Skóra dzięki temu produktowi mniej się przetłuszcza. Chętnie wrócę do tego kosmetyku, gdy znów będzie pora jesienno-zimowa. Moja cera teraz też nie jest idealna, jednak dzięki temu produktowi uwierzyłam w to, że moja skóra też może ładnie wyglądać. Bardzo polecam wypróbować, może się okazać kluczem do sukcesu :)


Używałyście coś z tej serii? Jakie serum możecie mi polecić?
Zapraszam również na:

16 komentarzy:

  1. Jeśli naprawdę zmniejsza ilość wyprysków to jest to coś dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiele dobrego już o nim czytałam i w przyszłości z pewnością wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że u Ciebie się sprawdzi tak dobrze, jak u mnie :)

      Usuń
  3. słyszałam o nim wiele dobrego:) ja stosuję teraz olejek różany z evree

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o tym olejku z Evree i może go wypróbuję :)

      Usuń
  4. miałam na niego chec ae zrobiłam sobie wersje diy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe serum, ale nie dla mojej cery bo mam suchą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam z Bielendy również serię nawilżającą, może wypróbuję na okres letni :)

      Usuń
  6. Nie widziałam jeszcze tego produktu, a bardzo lubię tego typu kosmetyki. Chętnie go wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Już tyle dobrego czytałam o tym serum, koniecznie muszę je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Zamierzam do niego wrócić jak przyjdzie jesień ;)

      Usuń