sobota, 21 lutego 2015

129. Pharmaceris T, krem nawilżająco - kojący do twarzy SPF 30

Nigdy nie posiadałam żadnych dermokosmetyków. Zawsze byłam zdania że oprócz wysokiej ceny niczym się nie różni od zwykłych, drogeryjnych produktów. Ta firma jest bardzo często chwalona na blogach i na Youtube, jednak nigdy nie miałam do niej dostępu. To się zmieniło, gdy wygrałam bardzo fajne rozdanie u Pepy (jeszcze raz dziękuję za ekstra paczuszkę :]). Używam go już przez kilka miesięcy, więc mam już pewne zdanie o nim. Chcecie je poznać? No to zapraszam :)


Słowa producenta:

Krem polecany do skóry trądzikowej- przesuszonej i podrażnionej na skutek kuracji przeciwtrądzikowych w tym również leczenia farmakologicznego, wymagającego wysokiej ochrony przed promieniowaniem UV.
Krem intensywnie nawilża przywracając długotrwałą hydro - równowagę skórze wysuszonej silnymi kuracjami przeciwtrądzikowymi. Dzięki kompleksowemu działaniu higroskopijnych cząsteczek nawilżających i Hydructora krem wnika w głębsze warstwy skóry wiążąc i trwale utrzymując wodę w naskórku. Zmniejsza uczucie napięcia i dyskomfortu. Zawarty w kremie kompleks prebiotyczny oraz alantoina koją i łagodzą podrażnienia oraz stymulują wzrost ochronnej, fizjologicznej mikroflory naskórka zmniejszając nadwrażliwość skóry na czynniki zewnętrzne. Składniki antybakteryjne( wyciąg z kory wierzby oraz szałwii) regulują proces złuszczania naskórka, zapobiegając powstawaniu nowych niedoskonałości.
Krem zawiera filtr SPF 30, który skutecznie minimalizuje ryzyko wystąpienia podrażnień oraz przebarwień w wyniku reakcji fotoalergicznej lub fototoksycznej. Szybko się wchłania i nie zatyka porów.
Stosować codziennie rano, idealny jako baza pod makijaż. 



Moja opinia:
Od jakiegoś czasu zaczęłam stosować krem i serum z kwasami, dlatego na dzień jest mi potrzebna ochrona przeciwsłoneczna. Ten krem jest do tego idealny, ponieważ ma aż SPF 30. Ze swojego doświadczenia wiem, że krem prawidłowo chronił moją skórę, ponieważ nie pojawiły się jakieś powikłania. Krem ma gęstą konsystencję, jednak w żaden sposób nie przeszkadza to w rozprowadzaniu go na twarzy. Ładnie nawilża, likwiduje uczucie ściągnięcia spowodowane przez wcześniejsze zabiegi. Jest odpowiedni do używania go pod makijaż, w żaden sposób podkład się nie roluje i nie pozostawia smug. Jeżeli używamy go solo, trzeba odczekać pewną chwilkę aż się wchłonie, dlatego jak ktoś się spieszy, to może mieć jakieś ale. Skóra jest nawilżona przez cały dzień, w żaden sposób mnie nie zapchał. Jedynym minusem może być dla niektórych cena bo kosztuje ponad 30 zł, jednak jako osoba, która nie lubi dużo wydawać na kosmetyki, na pewno do niego wrócę jak skończę zapasy :)


Co polecacie z firmy Pharmaceris? :)
Zapraszam również na:

7 komentarzy:

  1. Nie używałam nic z tej firmy, ale co raz bardziej mnie do niej ciągnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie te rozdanie, też bym nic jeszcze nie używała z tej firmy :)

      Usuń
  2. A to ciekawe :). Ja na razie mam innego swojego ulubieńca w tej kwestii twarzowej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie kiedyś wypróbuję. Z Pharmaceris kuszą mnie kremy z kwasem migdałowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, bardzo mało wiem o produktach tej firmy ale muszę się przyjrzeć :)

      Usuń
  4. Lubię kremy z wysokim filtrem, jednak z tej marki jeszcze zadnego nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od niedawna zaczęłam myśleć o filtrach, może troszkę późno ale lepsze to niż nic :)

      Usuń