wtorek, 10 lutego 2015

127. Regina Brett "Jesteś cudem"

Pierwsza część tej książki mnie urzekła, więc gdy tylko miałam przypływ gotówki skusiłam się na kolejną. Bardzo lubię czytać tego rodzaju książki, są lekkie, przyjemne i potrafią poprawić samopoczucie. Książka pod względem wizualnym prezentuje się wręcz uroczo. Śliczny kolor okładki rzucał się w oczy w Empiku. Jest nieco grubsza od poprzednika, jednak mi to nie przeszkadzało. Jak sprawdziła się pod względem treści?


Książka jest podzielona na 50 krótkich felietonów, które bardzo umilają czytanie. Nawet jeżeli książkę odłożymy na jakiś dłuższy czas, nie będzie problemów z tym, że nie pamiętacie co było we wcześniejszych rozdziałach. Aby lepiej przyswoić sobie myśli, jakie chce Nam przekazać autorka, warto czytać jeden rozdział na dzień. Zajmie nam to jakieś 5 minut, a może wpłynąć na całe nasze życie. Tak jak pisałam wcześniej, skusiłam się na drugą część bo pierwsza wywarła na mnie duże wrażenie. No i niestety muszę stwierdzić że ta wypada troszkę gorzej. Dalej będę ją polecać, ale nie przekazała mi tak wiele pozytywnych myśli jak "Bóg nigdy nie mruga". Chcę wspomnieć, że niektórym może przeszkadzać to, że w felietony jest wplecione dużo religijności. Jeżeli drażnią kogoś takie tematy, bądź jest ateistą lub wyznaje inną religię, to może się troszkę zawieść na książce. Myślę, że raz na jakiś czas warto sobie czytać takie pozycje by wpleść w swoje życie odrobinę światła i chęci do dalszego działania. 


Czytaliście trzecią część książki Reginy Brett? Jeżeli tak, to co sądzicie?
Zapraszam również na:

9 komentarzy:

  1. Trochę nie w moim stylu książka choć zdaje mi się, że widziałam ją w empiku właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim Empiku, tak jak pisałam, wyróżniała się kolorem :)

      Usuń
  2. Zachęciłaś mnie do sięgnięcia po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super sa jej książki ! Polecam ci jeszcze "Bóg nigdy nie mruga" jeśli jej nie czytałaś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam i bardziej mi się podoba :)

      Usuń
  4. Nie miałam okazji jej czytać, ale fajnie że jest podzielona na takie krótkie felietony :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety, ostatnio bardzo malo czytam, bo brakuje mi na to czasu. Powiem szczerze, ze jestem osoba niewierzaca wiec ksiazka raczej nie jest dla mnie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ostatnio też brakowało czasu, ale jestem teraz po sesji i mogę chociaż na trochę odpocząć :)

      Usuń