sobota, 7 lutego 2015

126. Moje książkowe zdobycze

Pamiętam, jak w dzieciństwie szkoda było mi pieniędzy na jakąś książkę. Głównie było to spowodowane tym, że w domu nigdy się nie przelewało i rzadko dostawałam pieniądze. Jeżeli czegoś mi brakowało, trzeba było poprosić o to rodziców. A to że byłam dziewczynką, która nie chciała sprawiać żadnych kłopotów dla rodziców (zostało mi to do dzisiaj) o książki nie prosiłam. Mimo tego dostawałam je na święta, urodziny, dzień dziecka... dzięki czemu pokochałam czytanie. Miałam pewien okres w życiu, w którym książki były ostatnią rzeczą, którą chciałabym dotknąć ale wróciłam do swojego dawnego hobby. Wróciłam do czegoś, co sprawiało mi tak wiele przyjemności. Zauważyłam, że teraz ceny książek bardzo wzrosły, dlatego staram się wyszukiwać e-booki (tak, źle postępuję). Jednak ostatnio trafiłam na fajne promocje i skusiłam się na kilka pozycji. Chcecie się dowiedzieć jakie? Zapraszam :)



1. Keri Smith, To nie książka - tyle szału było na "Zniszcz ten dziennik", że postanowiłam spróbować. Mój chłopak i ja bardzo lubimy kreatywne zadania, więc kupno tej książki potraktowaliśmy jako wspólny prezent na Walentynki. Okazujemy sobie miłość, kiedy tylko można, więc te święto nie jest zbytnio przez nas obchodzone. Już wykonaliśmy kilka zadań. Mamy przy tym wiele śmiechu i radości i o to, według mnie, chodzi.

2. Keri Smith, Zniszcz ten dziennik - mój chłopak codziennie prosił mnie, bym zamówiła ten dziennik. Była fajna promocja w Empiku, że przy zakupie 3 książek ta najtańsza będzie kosztowała nas dwa grosze. A to że jego siostra chciała zamówić dwie, to skorzystałam z tego i tak oto dostałam książkę za darmo.

3. Stephen Miller, Wysłanniczka - była wyprzedaż książek w Matrasie. Chodziłam między półkami i leżała samotnie z brzegu. Przeczytałam opis i uznałam że musi być moja! Już prawie skończyłam czytać i jak tylko zaliczę projekt w poniedziałek, to się za nią wezmę. Na początku wydaje się być troszkę nudna, ale akcja bardzo szybko się rozwija i nie mogę się doczekać, aż poznam zakończenie.

4. Agata Bizuk, Narzeczona z second-handu - zaciekawiła mnie okładka i tytuł. Nie spodziewam się zbyt wiele po tej książce. Sięgnę po nią, jak tylko skończę "Wysłanniczkę" i zobaczymy, może się okaże moim hitem.

5. Jane Casey, Spalone - kupiłam tę książkę za ok. 11 zł, a jej cena pierwotna wynosi 38 zł. Książka na pewno nie będzie należała do lekkich, dlatego zostawiłam ją sobie do czasu, aż odpocznę psychicznie. Na tylnej części okładki reklamuje się że jest to przenikliwy thriller, który na długo pozostaje w pamięci. No cóż, pożyjemy, zobaczymy :)


Jakie ostatnio książki przeczytaliście i jakie możecie mi polecić?
Znajdziecie mnie również na:

20 komentarzy:

  1. Dwie z nich mam - Zniszcz ten dziennik i To nie książka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zainteresowałaś mnie "To nie ksiażka", nie wiedziałam, że tam są jakieś zadania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Musze wybrać się do Epmiku i przejrzeć "To nie książka", bo jestem ciekawa jakie są tam zadania i czym się różni od "Zniszcz ten dziennik", który posiadam. :)
    A promocja w Empiku stacjonarnie jest czy internetowo też? Do kiedy? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Zniszcz ten dziennik" raczej sugeruje destrukcję. Nie przeglądałam wszystkich zadań z "To nie książka" ale zauważyłam że niektóre mają charakter metaforyczny np. masz czarną stronę i trzeba tam wypisać swoje sekrety. W Empiku promocja była tylko internetowo do 1 lutego :/

      Usuń
    2. Szkoda :(
      Poczekam na promocję i może skuszę się na "To nie książka". ;)

      Usuń
  4. Ciekawe propozycje :). Ja też dopiero po sesji wróciłam do czytania i dosłownie pochłaniam książkę,którą obecnie czytam a jest to Krystyna Khun Dolina Gra część 1. Ciekawa książka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dobrze pójdzie, jutro będzie koniec mojej sesji. Nie mogę się doczekać tego odpoczynku ;)

      Usuń
  5. Podoba mi się tytuł "Narzeczona z second-handu", jestem jej ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się spodobał ten tytuł, dlatego kupiłam tę książkę :)

      Usuń
  6. Ja również uwielbiam książki, ostatnio czytałam książkę Hołowni, a serią która utkwiła mi w pamięci jest niezmiennie Arabska żona.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale masz świetny komplet - Zniszcz Ten Dziennik i To Nie Książkę! Ja mam tę pierwszą, ale planuję kupić też drugą, bo miałam wiele radochy przy wypełnianiu Dziennika - na pewno tak samo będzie z Nie Książką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero zaczynam, ale muszę przyznać że jest wiele zabawy, zwłaszcza że nie robię tego sama ;)

      Usuń
    2. No to jeszcze lepiej :) Ja zrobiłam już kilka stron w Nie Książce i mam mnóstwo radochy :) Może też zaangażuję kogoś do pomocy

      Usuń
  8. wysłanniczka zaciekawia. ja czytam teraz " do piekła na wysokich obcasach " caliem fajna śmeiszna historia o starzeniu się :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niedługo skończę "Wysłanniczkę". Zerknę na to, co teraz czytasz :)

      Usuń
  9. Z Twoich zdobyczy mam tylko Dziennik ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten dziennik nie jest taki fajny, jak mi się wydawał :D

      Usuń