środa, 15 października 2014

108. Październikowy haul kosmetyczny

  Dobra, przyznaję się. Ostatnio zbyt wiele kosmetyków kupuję. Jednak postanawiam poprawę i chcę wdrążyć w swoje życie pewien projekt. A mianowicie będę kupować tyle produktów, ile udało mi się zdenkować w konkretnym miesiącu, tzn. jeżeli we wrześniu zdenkuję 5 kosmetyków, w październiku mogę (ale nie muszę) kupić 5 i ani jednego więcej :D. Będzie ciężko, bo na razie nic nie zużyłam, a to oznacza że nic w listopadzie nie będę mogła kupić ale dam radę ;). Teraz zapraszam do zapoznania się, co ostatnio trafiło do mojego grona.


1. Oriflame, żel pod prysznic Harmony - prezent

2. Oriflame, antyperspirant 24h Harmony - prezent

3. Oriflame, krem do rąk Harmony - prezent
4. Oriflame, odżywczy krem do rąk i ciała Mleko i Miód - prezent

5. Garnier Ultra Doux, odżywka do włosów suchych i zniszczonych z olejkiem z awokado i masłem karite - potrzebowałam jakiejś odżywki do włosów, więc udałam się do Natury. Wybór padł na tą, ponieważ wszyscy się nią zachwycają i nawet nadają tytuł "najlepszej odżywki na świecie". Moje włosy nie lubią kosmetyków, więc sceptycznie do niej podchodziłam. Użyłam jej kilka razy i moje włosy rzeczywiście są bardziej miękkie i błyszczące. Na razie spisuje się bardzo dobrze.

6. Ziaja, maska intensywnie wygładzająca do włosów niesfornych - kupiłam ją, ponieważ moje włosy już zapomniały, co to jest maska. Polecała ją między innymi Graczi. Pomyślałam że warto spróbować, zwłaszcza że za 200 ml zapłaciłam 6,27 zł. 
7. Cleanic, patyczki higieniczne - zmiana mieszkania, więc wszystko trzeba kupować od podstaw. Kupiłam je bo mają fajne opakowanie. Troszkę źle mi się z nimi pracuje podczas malowania paznokci.

8. 3x Fitti Classic, chusteczki nawilżane 72 sztuki - za trzy opakowania płacimy 10 zł. Według mnie bardzo się opłaca, zwłaszcza że używam ich do przecierania rąk po nałożeniu kosmetyków palcami, bądź przetarcia stołu gdy się ubrudzi. Wszystko fajnie czyści i nie rozrywają się.
9. Luxury, 9w1 skoncentrowana odżywka-serum do paznokci - miałam wielką ochotę na pomalowanie sobie paznokci a nie miałam żadnej odżywki, bo tą z Eveline przygarnęła sobie mama przy mojej przeprowadzce. Biedronka była najbliżej więc po nią sięgnęłam, zwłaszcza że kosztowała mnie ok. 6 zł. Kiedyś w takich pudełeczkach Eveline sprzedawało swoje kosmetyki w Biedronce, więc to pewnie oni tą odżywkę wyprodukowali ;)

10. Oriflame, Kajal Eye Liner odcień Mystic Purple - prezent

11. Catrice, Ultimate Shine Gel Colour nr 040 Don't Fear The Shear - troszkę pani w Naturze mnie oszukała, a dowiedziałam się o tym dopiero w domu. Były te pomadki przecenione na 9.99zł natomiast "wystukała" mi regularną cenę - 16.99 zł. No trudno, następnym razem będę się pilnować. Ten kolor bardzo mi pasuje (chłopak wybierał) i dlatego teraz noszę go prawie non stop. Nie jest matowy, więc nie uwidacznia suchych skórek. Może trafi do ulubieńców, kto wie ;))



A Wy co ostatnio kupiłyście? Może znacie któryś z tych kosmetyków? :)
Zapraszam również na:

14 komentarzy:

  1. Bardzo fajne grono zakupowe widzę. Niestety nie znam nic. A na te panie z Natury to lepiej uważać bo lubią chodzić za człowiekiem i pytać czy mogą w czymś pomóc i wychodzą kwiatki różne potem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze odmawiam, mam wrażenie że mam większa wiedzę od nich (mówiąc skromnie :) )

      Usuń
  2. Fajne nowości :) Ja w tym miesiącu się trzymam i nie robię zakupów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na innych blogach namawiają do różnych produktów, znam to :D

      Usuń
  3. Odżywka Garniera przez długi czas była moją ulubioną, niestety po zmianie składu nie służy mi już tak świetnie. Śliczna ta pomadka z Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy, troszkę szkoda że wcześniej nie spróbowałam ale nawet jak by mi się sprawdziła to i tak bym nie miała jak kupić, więc sprawdzę wersję aktualną :)

      Usuń
  4. Te chusteczki Fitti mają bardzo przyjemny skład :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam się na składach, ale zajrzę :)

      Usuń
  5. Odżywka Garniera z awokado od dawna jest moim ulubieńcem, pozostałych rzeczy nie miałam okazji używać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam ją właśnie dlatego, że wiele osób ją poleca. Poużywam, zobaczymy czy u mnie też się sprawdzi ;)

      Usuń
  6. Niestety nie kojarzę żadnego z produktów, ale krem spod numeru 4 bardzo mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobny ale o innym zapachu w zapasach, jestem ciekawa jak się spiszą ;)

      Usuń
  7. Maskę z Ziaji mam i bardzo lubię :) Odżywkę do paznokci również kupiłam. Ciekawe, czy będzie tak samo działać jak ta z Eveline. Bo to chyba mniej więcej to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś w Biedronce firma Eveline sprzedawała odżywkę 6w1 w takich opakowaniach, więc pewnie to to samo ;)

      Usuń