piątek, 14 marca 2014

72. Synergen - żel przeciw wypryskom

Witajcie

Dzisiaj postanowiłam zrecenzować kolejny kosmetyk. Z trądzikiem walczę od wielu lat, nawet dermatolog nie jest w stanie "uspokoić" mojej cery dlatego walczę z nią na własną rękę. Wiem, że po takich tanich produktach nie powinnam się spodziewać gładkiej buzi ale często jest tak, że coś co kosztuje dosłownie kilka złotych, staje się hitem. Dlatego właśnie testuję najtańsze kosmetyki :). 



Słowa producenta:

Skład:

Moja opinia:
Opakowanie produktu jest poręczne, łatwo wydobyć produkt do końca. Firma Synergen jest jedna  najtańszych dostępnych tylko w Rossmannach. Po pierwszym nałożeniu żelu to co pierwsze odczułam - to zapach. Czuć silną woń alkoholu, jest on już na 2 miejscu w składzie, zaraz po wodzie! Dlatego na takie otwarte wypryski, podrapane...to radziłabym być ostrożna bo może piec. Po 2 minutach od nałożenia żel zastyga tworząc skorupkę przypominającą maseczkę peel-off. Jakie jest jego działanie? Powiem Wam szczerze że żadnej różnicy nie zauważyłam. Dlatego też bardzo rzadko używałam tego produktu, bo według mnie jest zbędny. Nie nie, bez niego cera wygląda tak samo, więc nie ma sensu się z nim męczyć. Może by zadziałał na osoby, które raz na jakiś czas mają wyprysk, a nie dla tych którzy przewlekle walczą o swoją skórę.

Czy tylko mi w ostatnim czasie ciężko zrobić cokolwiek? :(
Zapraszam do zostawiania śladu w komentarzach i obserwacji :*

16 komentarzy:

  1. Współczuje ci mnie ominął trądzik w okresie dojrzewania i nigdy nie miała z nim problemu ale żeby nie było za łatwo walczę z pajączkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że moją skórę jeszcze jakoś da się uratować, czasami jest lepiej a czasami gorzej. Poddać się nie zamierzam :)

      Usuń
  2. Miałam żel do twarzy synergen i również mnie nie uwiódł :/ miał chemiczny zapach i również alkohol wysoko w składzie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystkie produkty z tej firmy mają wysoko w składzie alkohol, chyba że te przeznaczone do cery trądzikowej.

      Usuń
  3. Miałam go kiedyś, ale efekty były raczej znikome, więc więcej go nie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś znajdę jakieś cudeńko :P

      Usuń
  4. Osobiście nie lubię produktów Synergen, mam nie miłe wspomnienia :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mialam za malo produktów z tej firmy by całą mieszać z błotem, ale nic nie przebije tego peelingu który miał być dla cery wrażliwej a jest tak ostry że ślady na twarzy miałam jak po podrapaniu :D

      Usuń
  5. Kochana, jestem z Tobą! Ostatnio na mojej twarzy ciągle coś się dzieje. Walczę z tym tylko Białym Jeleniem i kremem Bambino, z nadzieją, że może dadzą radę i mi pomogą. W innym przypadku ponownie wrócę do tabletek - Visaxinum, chociaż strasznie śmierdzą drożdżami... ;/

    Zaprasszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Visaxinum Ci pomógł w jakiś sposób? Może sama zaczęłabym bo zażywać...

      Usuń
  6. ja w ostatnim czasie nie mam nieprzyjaciół, wiec nie muszę się martwić

    OdpowiedzUsuń
  7. mam spokój z tym cholerstwem.
    Moja siostra za to miała koszmar, ale po zajściu w ciążę z pierwszym dzieckiem problem zaczął znikać i teraz ma gładka cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. och ten produkt to koszmar ... zrobił mi suche plamy na całej twarzy -.-

    www.obsesyjnaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń