sobota, 8 marca 2014

70. AVON Naturals - Maseczka do włosów "owoc acai i olejek shea"

Witajcie

Dzisiaj kolejna recenzja, tym razem coś dla włosów. Rzadko recenzje takich kosmetyków się u mnie pojawiają i będą pojawiać, ponieważ moje włosy bardzo ciężko zadowolić. Mam bardzo grube, bardzo gęste a do tego puszące się włosy więc aby nie mieć afro muszę się bardzo postarać. Do Avonu dostęp też mam teraz utrudniony, dlatego rzadko będą pojawiać się recenzje produktów tej firmy.


Słowa producenta:

Maseczka do włosów o lekkiej formule musu nadaje włosom blask i zdrowy wygląd. Owoc acai i olejek shea nadają włosom gładkość, miękkość i cudowny blask.


Skład:


Moja opinia:

Powiem Wam szczerze że bardzo sceptycznie podchodziłam do dej maski. Oj tam, zwykła maska z Avonu. Jednak otworzyłam pudełeczko i pierwsze co mnie zauroczyło to zapach. Jest śliczny, owocowy. Niestety na włosach nie utrzymuje się. Jednak najważniejsze co w niej lubię to działanie. Maska ma konsystencję musu, dlatego bezproblemowo nakładałam na swoje długie włosy. Po zmyciu i wysuszeniu włosów włosy były miękkie, gładkie i co więcej, wyglądały na zdrowsze. Bardzo podobał mi się blask, jaki zostawiała włosy po użyciu tego produktu.  W rozczesywaniu raczej nie pomogła, jednak rzadko znajdzie się produkt który "rozplącze" ten problem. Nie używałam maski regularnie, więc co do wydajności nie mogę się wypowiedzieć. Dla mnie produkt jest fajny, nie zachwyca ale warty wypróbowania. Czy kupiłabym go ponownie? Sądzę że tak.


Jaka pogoda u Was? U mnie próbuje słoneczko się przedrzeć :)
Zapraszam do komentowania i zostania ze mną na dłużej. Buziaki :*

8 komentarzy:

  1. Ja bardzo lubię te maseczki z Avonu do włosów, włosy po nich są cudownie miękkie. Szkoda tylko, że ten zapach nie utrzymuje się długo;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zapachu na włosach w ogóle nie czuć, a szkoda bo ten bardzo przypadł mi do gustu :/

      Usuń
  2. Mnie ostatnio Avon zawodzi, więc jakoś nie jestem przekonana do tej maseczki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rzadko mam coś z Avonu bo nigdzie nie mam już konsultantki, wcześniej była nią moja bliska koleżanka więc najczęściej kupowałam zestawy 5 produktów za 30 zł :)

      Usuń
  3. Szczerze mówiąc nigdy wcześniej nie zdecydowałam się na maskę z Avon, ale po Twojej recenzji jestem ciekawa i może kiedyś wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bym pewnie nie kupiła, bo rzadko coś zamawiałam z tej firmy. Jednak była duża promocja na nią, to poprosiłam moją byłą konsultantkę o ten produkt :)

      Usuń
  4. Czuję się zachęcona, zwłaszcza, że co miesiąc coś zamawiam, mnie kusi maseczka jajeczna z tej serii, ale myślę, że i tą w końcu wypróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm ja już nie mam kontaktu z Avon, więc raczej nie będę miała tej maseczki :)

      Usuń