czwartek, 2 stycznia 2014

50. Projekt denko #3

Witam :)

Mamy drugi dzień Nowego Roku. Jak Wam idzie wypełnianie swoich postanowień noworocznych? Mi średnio ale w tą lepszą stronę :). Dzisiaj postanowiłam wyrzucić swoje puste opakowania z listopada i grudnia by zastąpić je kolejnymi zużyciami. Jak mi idzie? Oceńcie sami :)
  • Wellness&Beauty, Peeling pod prysznic pomarańcza i owoc granatu - bardzo fajny peeling, który kosztuje grosze w Rossmanie. Ma bardzo ładny, orzeźwiający zapach. Delikatnie peelinguje oraz oczyszcza skórę. Szczegółowa recenzja znajduję się na moim blogu. Kupię ponownie.
  • Facelle, Chusteczki do higieny intymnej - tanie chusteczki, które robią to, do czego są przeznaczone. Ładnie pachną i opakowanie z łatwością się zamykało. Nie podrażniały. Kupię ponownie.
  • Oriflame, Feet Up Cosy Moments, pielęgnacyjny krem do stóp - jest to krem, którego używamy na noc. Mimo obietnic rozgrzewających nasze stopy, według mnie ten produkt nawet je ochładza. Jednak dobrze nawilżał, rano budziłam się z miękkimi, zadbanymi stópkami. Do tego zapach bardzo przypadł mi do gustu. Szczegółowa recenzja znajduje się na moim blogu. Być może kupię ponownie.
  • PRODUKT WYCOFANY ZE SPRZEDAŻY!
  • AA Ciało wrażliwe, Regenerujące kakaowe masło do ciała z witaminami A i E - dostałam go w prezencie na urodziny od koleżanek i powiem że opakowanie jest bardzo nietrafione. Byłam zmuszona przenieść zawartość do innego opakowania.  Do skóry bardzo suchej raczej by się nie sprawdził, mało nawilżał, nie łagodził do tego jego zapach jest nieprzyjemnie chemiczny. Nie kupię ponownie.
  • Marion SPA, Aromatyczna kąpięl z olejkami ROZGRZANIE - bardzo ładnie barwią wodę na czerwony kolor, Zapach nie utrzymuje się długo jednak jest fajnym umilaczem kąpieli. Szczegółowa recenzja znajduje się na blogu. Kupię ponownie.
  • Wibo Express growth nr 345 oraz Vollare Da Vinci nr 102 - kameleon zużyty do końca a różowy niestety mi zgęstniał. Ciężko mi się rozstać z tym różem bo bardzo ładnie się prezentował, dlatego szukam zamiennika dla tego koloru. Szczegółowa recenzja kameleona na blogu. Nie kupię ponownie. 
  • Bebeauty, Jednoczęściowe maszynki do golenia - beznadzieja. Nawet na dwie nogi nie starczą, by bardzo dokładnie wydepilować je potrzebuję aż dwóch maszynek. Potem mimo różnych reanimacji są do wyrzucenia. Do tego łatwo się zaciąć. Nie kupię ponownie.
  • Carea, płatki kosmetyczne - moje ulubione płatki, nie rozwarstwiają się a ich używanie to czysta przyjemność. Kupię ponownie.
  • Perfecta Oczyszczanie, peeling gruboziarnisty - byłam idiotką kupując ten produkt na moją trądzikową twarz. Bardzo mnie zranił, wydrapał prawie wszystkie niedoskonałości i krwawiłam przez niego przez chwilę. Nie kupię ponownie.
  • PRODUKT ZMIENIONY !
  • Dermo pHarma + maska kompres 4D - po jednym użytkowaniu nie jestem w stanie określić co zrobiła dobrego dla mojej cery. Jednak cały proces noszenia jej był niezłą zabawą dla reszty domowników. Być może kupię ponownie.
  • BeBeauty, Płyn micelarny - bardzo dobry produkt, jednak nie wiem dlaczego u mnie tak rzadko spotykany na półce. Dobrze oczyszcza twarz i oczy z makijażu, pachnie świeżością i opakowanie jest bardzo praktyczne. Szczegółowa recenzja na moim blogu. Kupię ponownie.
  • Ziaja, Tonik ogórkowy - bałam się tego produktu, bo nie znoszę zapachu ogórków w kosmetykach. Jednak ten kosmetyk zachęcił mnie do tego zapachu. Dobrze tonizował i oczyszczał, jednak bez rewelacji. Nie kupię ponownie.
  • Lirene, peeling enzymatyczny - według mnie produkt zbędny. Twarz może i była miękka ale nic pozatym nie zauważyłam. Może jednak wolę mechaniczne peelingi. Nie kupię ponownie.
  • Rival de loop, maseczka pell-off - bardzo fajna maseczka, dobrze oczyszcza. Po zastosowaniu skóra jest miękka, gładka i rozjaśniona. Wszelkie zanieczyszczenia są "oderwane". Trochę przeszkadzała konsystencja i zapach, ale wybaczam. Szczegółowa recenzja na blogu. Kupię ponownie. 
  • Eveline, Matujący krem BB 8w1 - ulubiony krem BB. Troszkę kolor jest zbyt ciemny, jednak nie widać wielkiej różnicy. Matuje ale nie wysusza. Jak na krem jego krycie jest dobre. Utrzymuje się długo na skórze. Postaram się znaleźć coś jaśniejszego a jak nie to zostanę przy tym. Szczegółowa recenzja na blogu. Być może kupię ponownie.
  • Wibo, Extreme volume lashes mascara - zawsze po użyciu tego tuszu miałam całe powieki brudne. Nie podobało mi się. Pozatym rzęsy były ładnie wydłużone i pogrubione. Szczegółowa recenzja na blogu. Nie kupię ponownie.
  • Próbka Carmexu - bardzo zainteresował mnie ten produkt. Kupię pełno wartościowy produkt

A jak Wam idzie zużywanie kosmetyków?
Pozdrawia,
głodna Krytyczka

14 komentarzy:

  1. U mnie ostatnie denko poszło świetnie, nazbierało się dużo kosmetyków. Toniku z Ziaji już dawno nie miałam, ale kojarzy mi się z moimi początkami z kosmetykami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chetnie zobacze Twoje denko. Z moimi początkami kojarzy się zestaw z Clean&Clear czy coś takiego hihi :D

      Usuń
  2. Ten tusz z Wibo miło wspominam, aczkolwiek lepszy jest żółty z Lovely, a moim faworytem jest zielony z Wibo! :))
    Lepsze od płatków z Biedronki są tylko te z Netto. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo zły nie był, ale nie zachwycił mnie dlatego dalej szukam ideału. Nie mam szafy Lovely niestety, wwięc nie mogę spróbować tego produktu. Zielony z Wibo czeka w kolejce :) Co do płatków Netto nie mam, więc zostanę przy Biedronkowych :)

      Usuń
  3. Całkiem fajne to denko :) Teraz sama denkuję ten płyn z Rossmanna... no i nieśmiertelny biedronkowy micel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę trochę zmniejszyć swoje zapasy, bo ja nie widzę tego w dobryh kolorach jak przyjdzie czas przeprowadzki haha :D Jaki płyn masz na myśli? Żałuję że u mnie bierdonkowy micel jest tak rzadko na półkach :<

      Usuń
  4. A ja z tych maszynek byłam kiedyś zadowolona. Przez prawie 4 lata mieszkania w internacie używałam tylko ich i jedna starczała mi na kilkukrotne golenie nóg i pach. Może się jakość pogorszyła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem szczerze, że mi się osobiście wydaje że wraz z zmianą obróbki zniszczyła się jakość. Wtedy nie narzekałam na nie bardzo, teraz nie mogę ich znieść.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Denko z dwóch miesięcy, teraz staram się zużywać jak najwięcej :)

      Usuń
  6. Bardzo ciekawy post. :)
    Widzę, że sporo tego wszystkiego używasz. Może mogłabyś polecić coś na zaskórniki? ;)

    Obserwuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem nie tak dużo w porównaniu jak wiele kosmetyków mają inni. Na zaskórniki to niezbyt jeszcze mogępolecić bo rzadko coś na nie używam ale widziałam fajne plasterki na nos firmy Marion. Mi na nie pomaga dobry peeling :)

      Usuń
  7. Peeling z Perfecty uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń