piątek, 27 grudnia 2013

46. Intimea, Emulsja do higieny intymnej

Witajcie ♥

Dawno nie było u mnie recenzji, dlatego wzięłam na siebie produkt kontrowersyjny. Dlaczego? Niektórzy uważają  że produktów do higieny intymnej nie powinno się przedstawiać na blogu. Dla mnie jest to kosmetyk jak każdy inny, dlatego nie czuję żadnych oporów. Jeżeli komuś przeszkadza to, co dzisiaj przedstawiam, proszę o opuszczenie bloga.
Produkt możemy kupić w każdej Biedronce za około 3 zł. Jest to kwota, która nie powinna obciążyć nikogo z nas. W opakowaniu znajdziemy 300 ml emulsji. Opakowanie jest typu "klik", co umożliwia nam uniknięcie pechowego wylewaniu się produktu. Szczerze przyznam, że z biegiem czasu zrozumiałam, że wolałabym z tej kategorii produkty z pompką.


Zapach nie jest nachalny, swoją delikatnością kojarzy mi się właśnie z kosmetykami do higieny intymnej. Dziurka opakowania jest dobrze wyprofilowana, jednak wiele razy zdarzało mi się nabrać zbyt dużo produktu, co powoduje że jest on niewydajny. 
Konsystencja nie jest zbyt gęsta, dlatego podczas kąpieli jest w stanie wypłynąć z dłoni. Teraz najważniejsze, czyli działanie. Podczas pierwszego użycia trochę mnie podrażniał, potem te uczucie zanikło. Dobrze się pieni. Myje tak jak powinien, pod tym względem spisuje się dobrze. Podsumowując moje wrażenia, ja osobiście nie wrócę do tego produktu przede wszystkim przez opakowanie i konsystencje. 

8 komentarzy:

  1. Za taką cenę nie spodziewałabym się niczego innego : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym sęk jest że wiele osób bardzo sobie chwali tą emulsję, jednak mi nie przypadła do gustu - zawsze tak jest :D

      Usuń
  2. Nie przekonuje mnie ten płyn, zaś z Ziaji jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego nie kupię, a z Ziaji zamierzam :)

      Usuń
  3. Hahahahaaha XD 'Produkt kontrowersyjny' :-D Na prawde sa ludzie ktorzy tak uwazaja? :-D Pewnie sa to ludzie ktorzy nie chodza do ginekologa bo wstyd, ze sasiadka lub jakas znajoma zobaczy ^^

    Tego produktu nigdy nie mialam bo u mnie nie ma biedronki :-) Niestety u mnie tez sa do wyboru max. 4-5 produktow do higieny intymnej o.O Wiec nie bardzo jest w czym przebierac :-)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troche napisałam to z przymrużeniem oka, ale wiesz jak to jest w internecie, łatwo może pojawić się anonim który będzie mówił że jestem obleśna bo takie produkty tu pokazuję :D
      Czytałam kiedyś że ktoś był oburzony że robi się recenzje antyperspirantu więc yhym...

      No dziwnych ludzi w internecie można spotkać :D

      Usuń
  4. A ja uwielbiam te produkty do higieny intymnej! Od lata kupuję je cały czas :) Nie podrażniają mnie, wręcz wszystkie różne dolegliwości mi zniknęły. Ale wiadomo, że każdy reaguje inaczej :) A z ZIaji polecam migdałowy :D No cudowny ma zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest dowód że wszystko trzeba testować na sobie. Z Ziaji i tak zamierzałam przetestować :)

      Usuń