środa, 11 grudnia 2013

37. Synergen, Peeling do twarzy dla skóry wrażliwej - recenzja

Witajcie i rozgośćcie się na moim blogu.
W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam troszkę o pewnym delikwencie z firmy Synergen. Na szczęście ta firma należy do bardzo tanich więc wielkich strat nie poniosłam. Jednak na sam widok go w mojej szafce odczuwam dreszcze. Co spowodowało tak przeraźliwą opinię na temat tego peelingu? Zobaczcie sami.

Słowa producenta:
Peeling Synergen usuwa delikatnie i głęboko wszelkie zanieczyszczenia oraz bakterie.
Delikatne oczyszczanie, uczucie gładkości skóry.
Tolerancja dla skóry przebadana dermatologiczne.

Skład:

Aqua, Polytheylene, Glyceryl Oleate, Glycerin, Coco-Glucoside, Sodium Carbomer, Phenoxyethanol, Betaine, Parfum, Citric Acid, Caprylic/Capric Triglyceride, Methylparaben, Ethylparaben, Isobutylparaben, Butylparaben, Propylparaben, CI 16035.

Moja opinia:

Jedynie co mogę zaliczyć do pozytywów tego produktu jest ładne, skromne opakowanie. Ładnie się prezentuje na półce. Zapach jest bardzo zbliżony do toniku z tej firmy, opakowanie było podobne i też był przeznaczony do skóry wrażliwej (może to ta sama seria?).  Wracając do zapachu, to według mnie jest znośny. Tak jak już zaznaczałam wiele razy jest to kosmetyk przeznaczony dla skóry wrażliwej, więc od razu powinno się to wszystkim skojarzyć z delikatnością i ostrożnością. Tu właśnie firma sobie z Nas zakpiła. Drobinki są tak ostre, że potrafią "podrapać" skórę a nie daj Boże ktoś będzie go używał przy problematycznej cerze! Rozdrapanie wyprysków murowane. Sporo drobinek, które nawet po przemyciu twarzy spotkamy przez dłuższy czas na swojej skórze. Ja uważam że coś im się pomyliło i chcieli dać tego zdzieraka do bardzo grubej warstwy rogowej naskórka. Więc jeżeli macie wrażliwą bądź problematyczną cerę, proszę Was, nie sięgajcie po ten kosmetyk. 


Jakie kosmetyki polecacie do trądzikowej cery? Mam teraz bardzo wielki problem z wypryskami na twarzy, kumuluje się wszystko na brodzie i na policzkach, do tego walczę z ropnymi wypryskami. Dziękuję z góry za każdy komentarz :)

12 komentarzy:

  1. Miałam ten peeling, szkoda, ze go wycofali. :)) Nie powinien nosić na swojej tubce napisu "dla wrażliwej cery". Ale ja lubię mocne zdzieraki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam że jako mocny zdzierak na pewno by miał lepszą recenzję. Jednak kierowałam się tym, co obiecuje producent. Gdyby nie było napisane że jest dla skóry wrażliwej wiedziałabym by po niego nie sięgać a osoby szukające czegoś mocnego mogłyby a nuż znaleźć bardzo taniego ulubieńca :)

      Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  2. Ja też się na nim przejechałam :/ Lubię mocne zdzieraki, ale ten to istna rzeźnia ;) Do dzisiaj mam popękane naczynka koło nosa po nim :( Nigdy więcej !!! Teraz używam peelingu z Marizy i jestem bardzo zadowolona :) Za kilka dni rozdanie u mnie i bedzie on do wygrania :-) Pozdrawiam i trzymam kciuki za Twoją buźkę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że z moją cerą to tylko etap przejściowy, bo to co się dzieje to istna masakra. Kiedyś wyjście dla mnie bez makijażu było codziennością, teraz jest wielką przeszkodą. Jednak 2 dni temu zrobiłam sobie test i odważyłam się pójść bez podkładu, delikatnie tylko użyłam korektora. Dyskomfort czułam ale jest już psychicznie lepiej.

      Pozdrawiam i dziękuję :*

      Usuń
  3. Nie miałam i wobec powyższego nie zamierzam kupować :)
    Warto czytać przestrogi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam gdzieś że jest on wycofany, mam nadzieję że tak jest. Niewinne dziewczyny mające cerę wrażliwą by miały z nim same przykrości :(

      Pozdrawiam i zapraszam na kolejne wpisy :*

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. I lepiej gdybyś nie zaczynała znajomości z tym panem ;>

      Usuń
  5. Dla wrażliwej cery to raczej peelingi enzymatyczne, z Ziaji enzymatyczny jest całkiem fajny i niedrogi. Tego z synergen nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz już wiem że powinnam stosować peelingi enzymatyczne, ale jakoś nie lubię tego typu peelingow. Czuję wtedy że nic się nie zmienia ;/

      Usuń
  6. nie znam, ale nie żałuję :p
    na wypryski fajna jest pasta cynkowa (na takie na wierzchu) i maść ichtiolowa (gulki podskórne).
    Też zmagam się niedoskonałościami, jest już lepiej niż kiedyś, ale wciąż nie tak jak powinno być :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasta cynkowa...ona jest dostępna w aptekach, mam rację?

      Usuń