niedziela, 22 września 2013

18. Wellness & Beauty - peeling pod prysznic

Przestało padać, ale pogoda dalej pochmurna. Kiedy doczekam się upragnionego słoneczka? Mam nadzieję że w niedalekim czasie. Niestety, teraz żegnamy się z weekendem i czeka nas kolejny, morderczy tydzień. Jednak mam nadzieję że jakoś to przetrwamy. Jak to w szkole często powtarzamy: "Byle do piątku!" :)
Dzisiaj przychodzę do Was z zapachowym przyjemniaczkiem bardzo taniej firmy, będąca pod skrzydłami Rossmanna. Peeling, który zrecenzuję jest o zapachu pomarańczy i owocu granatu - cudownie :)

Słowa producenta:
Działa pielęgnacyjnie. Peeling pod prysznic ożywia. Drobne ziarenka peelingujące łagodnie masują skórę, a olejek z jojoba usuwa obumarły naskórek. Cenne ekstrakty z pomarańczy i owocu granatu ożywiają Twoje zmysły, a nawilżające lipidy pielęgnacyjne delikatnie czyszczą skórę. Po peelingu Twoja skóra staje się delikatna i miękka. Każdego dnia zapewnij sobie i swoim zmysłom poczucie komfortu. Tolerancja skory potwierdzona dermatologicznie. PH przyjazne dla skóry.

Moja opinia:
Zacznę od tego że jest to produkt z niskiej półki cenowej. Niestety, nie mogę Wam powiedzieć dokładnej ceny ponieważ dostałam peeling w paczce od Zbysiowej, którą bardzo pozdrawiam :*
Nakrętka standardowo w formie "klik". Po otworzeniu produktu odpadam. To tak ślicznie pachnie pomarańczą że mogłabym siedzieć na łóżku godzinami i wąchać to bez przerwy. Dzięki temu mamy wielką przyjemność używania peelingu pod prysznicem. Drobinki są delikatne, nie zaliczę go do mocnych zdzieraków. Ale mimo tego bardzo dobrze sobie radzi ze zdarciem martwego naskórka. Skóra po tym produkcie rzeczywiście jest miękka i delikatna. Jedynie do czego mogę się przyczepić to fakt, że zapach po wyjściu z wanny/prysznica znika, czyli nie utrzymuje się na skórze a szkoda.

Czy polecam?
Z całą pewnością tak. Jeżeli jesteś osobą, która lubi owoce w kosmetykach, to ten produkt jest dla Ciebie. Możemy go używać nie jako peelingu, ale jako żel pod prysznic z mini drobinkami, bo na pewno krzywdy Nam nie zrobi. Na pewno sięgnę po ten produkt nie raz :)


A Wy za jakimi zapachami przepadacie? Czy u Was też jest tak ponuro od tygodnia jak u mnie?
Dzielcie się czym chcecie ze mną w komentarzach, chętnie z Wami porozmawiam. 
Jeżeli chcecie zobaczyć u mnie jakiś wpis, to śmiało piszcie (pamiętajcie, że te które przeczytałam nie zostały zapomniane, na pewno się pojawią).

8 komentarzy:

  1. Miałam teen żel i ma bardzo ładny zapach :)
    pogoda beznadziejna, która doprowadziła mnie do przeziębienia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest przepiękny :)
      U mnie dzisiaj dopiero zajrzało słoneczko, a w takim razie życzę Tobie szybkiego powrotu do zdrowia :*

      Usuń
  2. Gdyby był balsam nawilżający w tym samym zapachu to możnaby przedłużyć trwałość zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam sie z Toba, szukam takowego :)

      Usuń
  3. coś czuję, że byśmy się polubili :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wyprobowac, pewnie cena waha sie od 3 - 4 zł

      Usuń
  4. oj taki energetyczny zapach jest jak znalazł na tę ponurą pogodę...;)

    OdpowiedzUsuń