sobota, 20 kwietnia 2013

3. Recenzja: Ziaja, Maska oczyszczająca z glinką szarą :)

Hej ;*
Dzisiaj pojawi się pierwsza recenzja na tym blogu.
Maseczek nie używam regularnie, spowodowane jest to lenistwem lub brakiem czasu.
Do maseczek do twarzy jestem z dystansem nastawiona, ponieważ moja skóra chyba ich nie chce przyjmować: rzadko widać u mnie jakiekolwiek efekty.


Słowa producenta
Zmniejsza widoczność rozszerzonych porów. Glinka szara oczyszczająca - zawiera siarkę, magnez, wapń oraz mangan, jest źródłem mikroelementów: głównie krzemu (około 45%), glinu (około 30%) i żelaza (około 2,5%), normalizuje pracę gruczołów łojowych. Kompleks proteinowo - cynkowy łączy właściwości antybakteryjne cynku i łagodzące protein. Zapobiega powstawaniu podrażnień, wywołanych nadmiernym gromadzeniem się sebum na powierzchni skóry. Reguluje proces keratynizacji naskórka oraz chroni przed nadmierną utratą wody. Skutecznie łagodzi podrażnienia skóry.
Prowitamina B5 aktywnie nawilża oraz skutecznie regeneruje podrażniony naskórek.
Alantoina, pochodna mocznika o doskonałych właściwościach kojących i osłaniających naskórek, skutecznie łagodzi podrażnienia oraz zmniejsza skłonność do ich powstawania.

Skład
Skład: Aqua, Canola Oil, Cetearyl Ethylhexanoate, Kaolin, Octyldodecanol, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Cetyl Alcohol, Glycerin, Hydrogenated Coco-Glycerides, Polyacrylamide, C13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Dimethicone, Titanium Dioxide, Saccharomyces/Zinc Ferment, Allantoin, Panthenol, Xanthan Gum, Propylene Glycol, Diazolidinyl Urea, Methylparaben, Propylparaben, Parfum, Buthylphenyl Methylpropional, Sodium Hydroxide. 


Moja opinia 
Zapach jest delikatny, kojarzący się z typowymi maseczkami do twarzy. Kolor produktu jest szary, tak jak wskazuje na to nazwa. Trzeba czekać z maseczką na twarzy ok 10-15 minut, jednak mi to nie przeszkadza bo lubię czasami zrobić sobie takie domowe SPA.  Bardzo łatwo się zmywa, może troszkę zostawać przy brwiach ale jest to łatwe do usunięcia. Nie używam bardzo grubej warstwy, jednak też nie zbyt małej. Przy średnim stosowaniu starcza mi na 3 razy. Skóra po tej maseczce jest bardzo miękka i gładka, pory są rzeczywiście mniej widoczne i twarz sprawia wrażenie oczyszczonej. Niestety nie zauważyłam by łagodził podrażnienia i zaczerwienienia, gdyż były one przez ok. 5 minut po użyciu bardziej czerwone, dopiero później trochę przygasły. Nie zauważyłam też efektu zmniejszenia ryzyka powstawania podrażnień. Skóra jest ładnie nawilżona i nie potrzebuje już kremu, nie ma nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia. Bardzo lubię maseczki w formie saszetkowej, łatwo wydobyć z niej odpowiednią ilość. Do tego cena jest bardzo przystępna, waha się od 1,30 zł - 2,00 zł. Producent zaleca używania maseczki 2-3 razy w tygodniu, czyli saszetka starcza nam na tydzień.

Końcowa ocena:
4/5 - będę wracała z chęcią do tej maseczki


A Wy jakich zabiegów używacie do pielęgnacji swojej twarzy? Zapraszam do komentowania :)

8 komentarzy:

  1. Lubię te maseczkę dla podtrzymania efektu innej silniej oczyszczającej. Inne wersję też sa świetne. Polecam
    Obserwuję
    Zapraszam do mnie
    http://avida-dolars.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za obserwowanie mojego bloga :)
      Mam zamiar przetestować inne maseczki tej firmy, słyszałam mnóstwo dobrych opinii na jej temat

      Usuń
  2. Bardzo lubię tą maseczkę i inne z tej serii :) Lubię jeszcze z Soraya maseczkę drożdżową :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja jeszcze nigdy nie miałam maseczek z ich Firmy, ale chyba wypróbuję :D Ostatnio nawet będąc w Rossmannie zastanawiałam się nad nimi :) Ja obecnie używam Maseczki Głęboko Oczyszczającej Planet Spa z Avon i muszę przyznać, że jest naprawdę dobra! Normalnie kosztuje ponad 20 zł, ale często jest w promocji za 9,90 zł :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze warto wypróbować :)
      Wiesz wlaśnie na tą z Planet Spa kiedyś się zastanawialam jak byla promocja, bo kolezanka mi ją polecała :)

      Usuń
  4. nie moglam zniesc jej zapachu podczas splukiwania ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie lubię śmierdzących kosmetyków, ale ta jest znośna :)

      Usuń